Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
Reposted fromFlau Flau viajointskurwysyn jointskurwysyn
0949 68fc 500
Reposted fromanananana anananana viajointskurwysyn jointskurwysyn
5302 a7f1 500
Reposted fromnoone97 noone97 viapannakies pannakies
Relacje nie są moją najmocniejszą stroną. I mówię tu o relacjach z ludźmi, w ogóle, a nie o relacjach romantycznych. Zawsze wydawało mi się, że jestem taka szczera i otwarta a teraz – niespodzianka, zobaczyłam jak na tacy, że gdy przychodzi co do czego, kiedy robi się naprawdę trudno w życiu, to wewnętrzny imperatyw każe mi znieść to w samotności. W ogóle nie wiem jak być z ludźmi kiedy nie czuję się dobrze.
— Małgorzata Halber
Reposted fromifyouleave ifyouleave viadygoty dygoty
Potrzebny mi ktoś, kto przyjmie mnie razem z tym wszystkim. Kto powie do mnie ‘Mała’ i pozwoli mi taką być. Kto powie ‘puść te wszystkie sznury, którymi się splątałaś’ i one puszczą. Kto powie ‘jestem’ i naprawdę tu będzie. Kto nie złoży reklamacji. Nie odda z powrotem do serwisu, bo uzna, że jednak nie chce się męczyć. Kto będzie chciał mnie rozkręcić. Zajrzeć do środka. Ubrudzić się. Powymieniać zepsute części. Żebym w końcu nie musiała być z kamienia. Żebym mogła się rozpaść. Rozpuścić. Rozlać. Rozkleić. Żeby chciał. Nie zraził się. Strzegł. Zebrał mnie i schował w ramionach. Trzymał. Trzymał tak całą noc. Żebym mogła spokojnie zasnąć. Uspokoić wszystkie rozdygotane części. Rozchwiane fragmenty. Żeby to w końcu ktoś bronił mnie. Żeby to w końcu przy mnie ktoś czuwał. Żebym to w końcu ja mogła zamknąć oczy. Żebym nie musiała nic wiedzieć. Żebym nie musiała stać na baczność. Żebym mogła wyłączyć radar, czujniki i alarmy. Żebym nie musiała się spieszyć. Uciekać. Zrywać się na budzik. Na znak. Na sygnał. Na niepokojący dźwięk. Na wypadek niebezpieczeństwa. Żebym była pewna, że mogę tu być. Że nikt nie liczy mi czasu. Nie daje mi go na kredyt. Nie nalicza sekund płatnych w późniejszym terminie. W ratach. Z odsetkami. Żebym była na stałe. Bez możliwości wypowiedzenia. Zerwania. Odstąpienia. Nie na okres próbny. Nie na trzy miesiące. Nie na rok plus miesiąc gratis. Nie na gorszy dzień. Nie na noc. Nie na dwie. Nie na kolację bez śniadania. Żebym była na co dzień. Nie na telefon. Nie z dostawą do domu. Nie w biegu. Nie na szybko. Bez umów. Bez podpisów. Z chęci. Bo lubi na mnie patrzeć. Bo nikt nie wybucha mu tak w rękach, jak ja. Bo nie chce, żebym bała się życia. Bo nie dopuści do mnie więcej wątpliwości. Nie pozwoli. Obroni.
Żebym mogła obudzić się w tym samym miejscu. Żeby nadal był. Żeby trzymał. Żeby było mi ciepło.
— Marta Kostrzyńska
0795 92a9
Reposted frompinguu pinguu via12czerwca 12czerwca
Nie jestem w życiu zbyt widowiskowa. Odwracam się i odchodzę. Można mnie zrazić ignorancją, brakiem uwagi, atencji. W niepowodzeniach zamykam się i trudno mnie potem otworzyć, dotrzeć do mnie. Bywa, że wychodzę z domu, gdzieś uciekam, chcę być goniona i przepraszana.
— Magdalena Cielecka /Laura
Reposted fromkarosia karosia via12czerwca 12czerwca
Reposted fromshakeme shakeme viamehhh mehhh
3520 fded 500
Reposted fromhare hare viawiksz wiksz
Właśnie wróciłem z miejsca, gdzie byłem duszą towarzystwa, a z ust mych płynęły nieustannie dowcipy, śmiali się wszyscy, byłem podziwiany – ale myślami byłem daleko, na krańcu świata.
Wyszedłem i chciałem się zastrzelić.
— Søren Kierkegaard
Reposted fromnacpanaa nacpanaa viaeazyi eazyi
Reposted frombluuu bluuu viawiksz wiksz
3753 3dcf
Reposted fromkarahippie karahippie viadualistycznie dualistycznie
3979 f32c 500
Reposted fromEtnigos Etnigos viawiksz wiksz
5362 36ae 500
Reposted fromthesmajl thesmajl via12czerwca 12czerwca
5181 7f78
Reposted fromnacpanaa nacpanaa via12czerwca 12czerwca
Reposted fromdimer dimer viamoai moai
9788 2ea8 500
Reposted frommakle makle viairmelin irmelin
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl